|
|
 |
 |
 |
 |
Hala Szrenicka - schronisko, Karkonosze - komentarze użytkowników

|
opis dodany przez: górmitrzeba (153/810) data dodania: 2011-08-15
|
Lato 2011- aktualnie twają tam już intensywne remonty. Spędziłam tam tylko jedną noc (wyprawa od schroniska do schroniska z plecakami ;)). Ze względu na remont nie ogrzewali budynku, choć lało i było bardzo zimno. Ciuchy rzecz jasna nie wyschły. Okna mieliśmy pozaklejane metodą na mydło z gazetą przez poprzednich lokatorów, a i tak bardzo z niego wiało. W ramach ogrzewania zrobiliśmy trasę do Szklarskiej Poręby- ze schroniska jest ona bardzo prosta, lecz monotonna.
Pani z obsługi była bardzo niemiła. Zarządała od nas (6 osobowej grupy) dokumentów- to wiadomo norma- oraz kazała wskazać kierownika grupy. Nie docierało do niej, że nie jesteśmy gr. zorganizowaną. Po nadaniu tej funkcji jednemu z nas kazała tej osobie wypisać z dowodów nasze dane (pierwszy raz spotkałam się z tym, że osoba nie robiła tego osobiście, ale to nieistotne), łącznie z datą ur. Dodatkowo dostałyśmy dydaktycznym tonem oświeceni jak mamy się zachowywać i czego na co nie mamy liczyć.
Sanitariaty: katastrofa. Widziałam wiele schroniskowych łazienek, ta nie wygląda źle, ale działa... bez komentarza. Woda zimna, leci jakby chciała a nie mogła.Samo za siebie mówi to, że ludzie woleli myć się w umywalkach, bo tam była cieplejsza woda i mocniejszy strumień leciał. Żyję z naiwnym przekonaniem, że to tymczasowy stan (może spowodowany remontem).
Plusem jest darmowy wrzątek ;) Zupę można kupić za 5 zł.
Pani w bufecie też jest całkiem przyjazna człowiekowi. Choć jest on zamykany o 18.00, gdy wróci się ze szlaku późnej, pani sprzątająca skłonna jest podać rzeczy niewymagajace zbyt wiele zachodu- coś do picia itp.
|

|
opis dodany przez: nowy (*.195.220) data dodania: 2010-02-26
|
Spędziłem 1 nocleg w pażdzierniku 2009 r.Dopóki to miejsce nie
"ożyje" więcej tam nie zanocuję.Dużo pracy przed inwestorami!
|
|
opis dodany przez: domzbasenem (288/810) data dodania: 2009-06-14
|
Schronisko na hali szrenickiej jest porażające.Poraża brudem,grzybem na ścianach i smrodem.Rozumiem,że jest to tylko schronisko i nie oczekuję luksusów,ale takich warunków się nie spodziewałam.Do tego na propozycję obniżenia ceny(cena za łóżko w pokoju 6-osobowym wynosi 23 zł,a nie zasługuje nawet na 15) ze względu na katastrofalną sytuację sanitarno-higieniczną,obsługa schroniska się obraziła i zamiast po ludzku porozmawiać odzywała się w bardzo niemiły i niesympatyczny sposób.Nikomu nie polecam tego schroniska na dłużej niż jedną noc i to tylko wtedy kiedy jest to niezbędnie konieczne.
Dramatyczne realia rekompensuję widoki.Na szczęście.
|
|
 |
 |
 |
 |

|
|
 |