Dodaj miejsce Zarejestruj się
 
 
 
Miejsca
 
 
 
   
 
  Dodaj ciekawe miejsce
 
 
 
 

Pałac Borynia, Jastrzębie-Zdrój

Pałac Borynia, Jastrzębie-Zdrój  
Miejscowoœć: Jastrzębie-Zdrój
 
Województwo: śląskie
 
Lokalizacja: Okolice Cieszyna
 
Kategoria: zabytek / muzeum
 
Ocena: 0 0 0 0 0 oceń
 
Zaloguj się, aby móc ocenić miejsce.
 
Dodane przez: marcinzadroga (7 pkt, 242 miejsce / 1146)
 
Zobacz też: Ogłoszenia turystyczne śląskie »
 
Opis Zdjęcia (2) Komentarze (0) Mapa
Najstarsza, historyczna wzmianka o Boryni pochodzi z około roku 1305 i znajduje się w księdze uposażeń biskupstwa wrocławskiego (Liber Fundationis Episcopatus Vratislaviensis). Oznacza to, że wieś założona została znacznie wcześniej, a w tym roku umieszczono ją w spisie miejscowości zobowiązanych do płacenia dziesięciny. W okresie tym Borynia leżała w granicach księstwa raciborsko-rybnickiego.

Wieś dzieliła się niegdyś na Borynię: Górną, Dolną i Średnią. Była wsią rycerską. Stanowiła własność wielu, zmieniających się raz po raz rodzin szlacheckich.

Pałac wybudowano, prawdopodobnie w 1781 roku, gdy właścicielem dóbr (od roku 1760) był Jan von Schlutterbach.

Schlutterbachowie byli szlachtą pochodzenia austriackiego, która nabyła dobra na tzw. Śląsku Pruskim tj. obszarach należących wcześniej do Habsburgów, które to po wojnach śląskich (1740 – 1764) włączone zostały w granice Królestwa Prus.

Byli szlachtą dzielącą się na 2 linie, której przedstawiciele posiadali tytuł barona (Freicherr) lub pana (Herr). Tym ostatnim tytułowali się boryńscy Schlutterbachowie, a tytuł ten sytuował ich między zwyczajną szlachtą a tytułem barona. Stanowili przykład typowych przedstawicieli swej warstwy, dla której istotny był styl życia, tradycje i wartości typowe dla tego stanu. Po nabyciu dóbr w Boryni włączyli się w życie gospodarcze środowiska, w życie towarzyskie okolicznej szlachty; utrzymywali też kontakty z właścicielami.

Jan von Schlutterbach zmarł w roku 1786, w wieku 64 lat zostawiając dwóch synów: Ferdynanda i Karola. Wiadomo, że Ferdynand uczył się w gimnazjum cysterskim w Rudach, a jako dorosły – był podporucznikiem w regimencie husarskim w Gröling. Po śmierci ojca on właśnie przejął majątek w Boryni Górnej, dokupując w roku 1793 majątek w Boryni Dolnej (od ówczesnych dziedziców de Dressler) i tym sposobem stał się panem całej Boryni. Dodatkowo, w roku 1798 nabył majątek Godów (w obecnym powiecie wodzisławskim).

W roku 1820 – odstąpił Borynię Dolną swemu synowi Ferdynandowi Franciszkowi (przy nazwisku którego, w leksykonach jest informacja „Königl. Lieutenant”), a który, z kolei, 20 lat później (w 1840 r.) sprzedał tę część księciu pszczyńskiemu Ludwikowi de Anhalt Coethen. Odtąd Borynia Dolna należała do dóbr kameralnych księcia pszczyńskiego.

Pozostały majątek (w roku 1821 Fryderyk Franciszek von Schlutterbach figurował jako właściciel Boryni Górnej i Średniej) zostawił w spadku swojej żonie Annie oraz 12. dzieciom. Tu można wtrącić ciekawostkę dotyczącą legendy o białej damie spacerującej, od czasu do czasu, po dziedzińcu – przed pałacem boryńskim. Jej odpowiedniczka miała podobno na imię Karolina, a takie imię nosiła jedna z córek Ferdynanda Schlutterbacha. Czyżby więc w legendzie o niej była mowa? Faktem jest jednak, że realne jej losy odbiegają całkowicie od tego, o czym mówi legenda. A może chodzi o zupełnie inną Karolinę?

Majątek w Boryni Górnej pozostawał w rękach rodziny von Schlutterbach do roku 1840 – czyli osiemdziesiąt lat i byli oni jedynymi właścicielami tak długo władającymi Borynią. Niestety, w pamięci okolicznych mieszkańców, zachowały się o nich wspomnienia wielce negatywne, odzwierciedlone w przekazywanych opowieściach.

Po Schlutterbachach, majątek znowu raz po raz zmieniał właścicieli, m.in. od roku 1853 do 1899 – należał do rodziny Pawła von Madeiski – Poraj – co potwierdza A. Nowack w swej książce oraz „Schlesisches Güter Adressbuch” (z roku 1891, gdy jego właścicielką była Fanny von Madeiski z domu Rheinbaben, zarządzająca dobrami przy pomocy administratora (o nazwisku Naleppa). Majatek ten liczył wtedy 405 ha, z czego 321 ha stanowiły pola orne, 34 ha- łąki, 40 ha- lasy, 10 ha – obszar przydworski. Hodowano tu 20 koni, 70 sztuk bydła, 25 sztuk trzody chlewnej, zaś w ramach działalności pozarolniczej funkcjonowało parowe przetwórstwo mleka.

Kolejnym posiadaczem majątku był baron Emil von Durant, syn Emila Henryka Erdmanna Konrada von Durand, landrata powiatu rybnickiego i Charlotty z domu Kalinowski. Po śmierci Emila juniora (zmarł w roku 1894, w wieku 55 lat) posiadłość otrzymała w spadku jego żona – baronowa Martha Maria von Durant (z domu von Raczek, pochodząca z Długiejwsi w powiecie Gliwickim). Analizując zapisy „adressbuchu” z roku 1902 – stan majątkowy nie uległ jeszcze wtedy zmianie, ale w wykazie znajdują się osoby pomagające w zarządzaniu dobrami: dyrektor majątku, inspektor i jego asystent, leśniczy oraz zarządca gorzelni, jako że w zakresie działalności pozarolniczej czynna była tu gorzelnia.

Baronowa Martha Maria von Durant (zmarła w roku 1927), w roku 1904 – przekazała majątek Waldemarowi Schippan. W tym okresie dobra te uległy znacznemu okrojeniu, gdyż za niespłacone długi berliński bank krajowy (Berliner Landbank) przejął część areału, który uległ parcelacji (część nabył kościół w Krzyżowicach, część – chłopi z Osin, na części zaś osiedlili się osadnicy z Małopolski).

Jakie były losy tego majątku do pierwszej wojny światowej – nie wiadomo. Faktem jest, że w roku 1917 ich właścicielem był Kurt Dobers (zatrudniający jednego zarządcę, gorzelnika i leśniczego). Majątek nadal nosił nazwę dóbr rycerskich, ale jego areał wynosił już tylko 230 ha, z czego 201 ha stanowiły pola uprawne, 20 ha – łąki, 1 ha – staw, 3,5 ha las, 2,5 ha park i 0,5 ha – ogród. Działalność pozarolniczą prowadzono w zakresie gorzelnictwa oraz przetwórstwa mlecznego.

W takim stanie przetrwał on do roku 1921, z tym, że w„adressbuchach” znajduje się informacja dodatkowa, że z gorzelni uzyskiwano rocznie 31 000 l. spirytusu. Ponadto, nadal prowadzono przetwórstwo mleczne; a na potrzeby okolicznego przemysłu spożywczego uprawiano ziemniaki i produkowano mleko. Podkreślono też, że w gospodarstwie stosowane były nowoczesne maszyny parowe. Sprowadzano też rasowe bydło holenderskie odmiany wschodniofryzyjskiej i wschodniopruskiej.

Gospodarstw liczących powyżej 100 ha na obszarze ówczesnego województwa śląskiego rozparcelowano do końca 1937 r.- 24 831 ha użytków rolnych, z czego -15 210 ha stanowiło własność prywatną, czyli były to dawne majątki (takie jak majątek w Boryni). Dodać tu trzeba, że dla wielu właścicieli parcelacje stanowiły najpewniejszy sposób otrzymania gotówki. Toteż parcelowano ziemię, by odbudować zniszczone wojną gospodarstwa, by spłacić podatki lub długi. Parcelowano, by utrzymać, za wszelką cenę dawny poziom życia, a także z konieczności działów rodzinnych czy z obawy przed wywłaszczeniem.

W okresie parcelacji majątek w Boryni został całkowicie rozparcelowany, w rezultacie czego „w całości” pozostał jedynie tzw. obszar dworski z pałacem. Toteż, w „adressbuchu” z roku 1937 – nie ma już żadnej wzmianki o dobrach rycerskich w Boryni Górnej (bo umieszczano w niej dane o majątkach liczących co najmniej 50 ha.). Wtedy jednak, po raz pierwszy pojawiła się informacja o wydzierżawionym majątku książęcym (196 ha) w Boryni Dolnej – przez barona von Dalvig- Nolda.

W Boryni Górnej, pozostałą po parcelacji „resztówkę” kupiła pani Ledóchowska.

W latach 1939-1945 pałac znalazł się we władaniu administracji niemieckiej. W czasie okupacji funkcjonowało w nim przedszkole. W czasie działań frontowych w 1945 r., pałac mocno ucierpiał na zewnątrz, a wnętrze zostało zdewastowane. 20 lutego 1959 r., pałac w Boryni został wydzierżawiony przez Gromadzką Radę Narodową w Boryni, która tam zlokalizowała swoją siedzibę. W 1961 roku miał miejsce remont budynku, podczas którego nastąpiła rekonstrukcja mansardowego dachu z lukarnami, krytego dachówką. Podczas remontu usunięto także ażurową klasycystyczną balustradę schodów prowadzących na piętro, co było związane z adaptacją budynku na potrzeby szkoły podstawowej, która funkcjonowała tu w latach 1960 – 1985.

Budynek został wpisany do rejestru zabytków w lutym 1966 r.

Po przeniesieniu szkoły w 1985 r., pałac zakupiła KWK Borynia, która w 1987 przeprowadziła kolejny remont. Jego założeniem było dostosowanie budynku pałacu do potrzeb Ośrodka Szkoleniowego SiTG. Następnie budynek został przekazany Jastrzębskiej Spółce Węglowej S.A. Obiekt odrestaurowano.

W 2008 r. Jastrzębska Spółka Węglowa wystawiła budynek na sprzedaż. W 2009 r. Pałac w Boryni pozyskał nowego właściciela. W budynku przeprowadzono generalny remont , adaptując obiekt na hotel i restaurację, a także przeprowadzono rewitalizację zabytkowego zespołu pałacowo-parkowego.
 
 
 
Zobacz też Inne ciekawe miejsca
 
Inne ciekawe miejsca w okolicach miejsca: Pałac Borynia, Jastrzębie-Zdrój
 
- DREAM PARK, Ochaby
 
- Samolot przed Wisłą, Zbytków
 
- Park z fontanną solankową , Strumień
 
- Miasteczko Westernowe Twinpigs w Żorach, Żory
 
 
 
 
Najaktywniejsi użytkownicy
 
  3033 pkt
 
  Adam-turysta
 
  2106 pkt
 
  toja1358
 
  916 pkt
 
  tallar6
 
  740 pkt
 
  Blitzkrieg
 
  648 pkt
 
  emes
 
 
 
 
Zobacz też
 
Ogłoszenia turystyczne w Polsce
 
 
 
 
ZaMiasto.com.pl - miejsca, zabytki, atrakcje
 
Witamy na serwisie ZaMiasto.com.pl. Jest to portal tworzony przez użytkowników, którzy zamieszczają własne propozycje (opisy, zdjęcia, komentarze, mapy) ciekawych miejsc do odwiedzenia. Znajdziesz tu propozycje zabytków, muzeów, miejsc nad jeziorami, do wypoczynku, zamków, szczytów górskich i innych atrakcji, które warto odwiedzić. Skorzystaj z mapy Polski lub wyszukiwarki, żeby znaleŸć propozycje ciekawych miejsc i zabytków.
 
Miejsca w lesie i nad jeziorem
 
Kontakt       Polityka prywatnosci       Polityka cookies       Regulamin       Reklama       Inne nasze serwisy
 
Internet Age - sieć serwisów internetowych